W roku 1990/91 - po zwycięstwie wyborczym Solidarności - na stanowisko dyrektora I Liceum - wobec odmowy powrotu do szkolnictwa Janusza Gąsiorowskiego - wybrana została przez Radę Pedagogiczną Halina Pankanin.
Za główny cel w pierwszym okresie dyrektorskiej działalności uznała zahamowanie dewastacji szkoły i jej szybką rekonstrukcję. Program ten był tyleż ambitny, co trudny do realizacji. Przede wszystkim z braku środków. Sięgnięto więc nie tylko do funduszy Kuratorium Oświaty, którym po zmianach w układzie politycznym zaczął kierować były nauczyciel I Liceum, Janusz Mulawa, ale też szukano sponsorów poza władzami oświatowymi oraz wykorzystywano tzw. gospodarstwo pomocnicze. Po zapoznaniu się z potrzebami rynku przystąpiono do organizowania kursów komputerowych, świadczenia usług kserograficznych, a nawet do nauki tańca towarzyskiego. Dało to łącznie 46 mln złotych, co pozwoliło poszerzyć zakres prac remontowych. Odpowiedzialnością za ten wątek gospodarczy obarczony został wicedyrektor Alfred Simm.
W konsekwencji już w pierwszym roku udało się doprowadzić do porządku instalację centralnego ogrzewania, naprawić dach, odnowić stołówkę oraz zakupić wyposażenie dla potrzeb szkolnej sceny. Ponadto udało się nabyć pewną ilość niezbędnych mebli, maszyny do pisania, komputer, fax itd.
W następnym roku szkolnym zakupiono 10 telewizorów, urządzono drugą pracownię komputerową, zradiofonizowano szkołę, zmieniono oświetlenie w auli, odnowiono fronton szkoły. Wydano na ten cel łącznie 136 mln złotych.
Równolegle z tymi zmianami następowała reorientacja w programie dydaktycznym szkoły. Zespół nauczycielski otrzymał "z rąk" Pani Dyrektor pełną swobodę działania, ale też i jej kierownictwo było ogromnie inspirujące. W opracowanie nowej koncepcji szkoły zaangażowała się większość nauczycieli. Był to czas szczególnej mobilizacji, nie można było zmarnować szansy stworzonej przez dyrekcję. Transformacja polityczna i gospodarcza oraz konsekwentnie poszerzane związki z Europą wymagały innego rozłożenia akcentów w planie edukacyjnym szkoły. Położono przeto szczególny nacisk na naukę języków zachodnioeuropejskich, ekonomię, a także sztukę jako czynnik modelujący nie tylko wrażliwość estetyczną ucznia, ale też jego zdolności recepcji świata. Dążono również do tego, aby w szkole przestrzegana była zasada jedności myśli, słów i czynów. Nad tym - jako podstawą wszelkiej myśli wychowawczej i działania pedagogicznego - czuwała roztropnie p. Halina Pankanin. Problem polegał wszakże na tym, by ten ambitny program przełożyć na język działań praktycznych. W konsekwencji szkoła jako pierwsza w województwie wałbrzyskim zorganizowała tzw. klasy autorskie, których program budowany był przez poszczególnych nauczycieli. Powstały wówczas klasy humanistyczno-językowe, językowo-menadżerskie, matematyczno-fizyczne i biologiczno-chemiczne z szerokim uwzględnieniem problematyki ekologicznej. Anglista, Roman Kuliniak, opracował test, przy pomocy którego badało się zdolności językowe ucznia kandydującego do liceum. Test ten został zaakceptowany przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, wydrukowany i zalecony do powszechnego stosowania w szkołach. Program języka łacińskiego poszerzono o istotne treści kultury antycznej, lekcje języka niemieckiego uzupełniono wiedzą o historii Niemiec, lekcje angielskiego stały się okazją do studiów nad dziejami Wielkiej Brytanii. Do programu humanistycznego włączono lekcje logiki, wiedzy o teatrze, język polski podzielono na lekcje o literaturze i o języku.Starano się nie tylko wychodzić poza sztywny schemat szkolnego programu, ale tworzyć przestrzeń duchową, w której w pełni mógłby rozwijać się uczeń i nauczyciel. Koncepcja samych profili, jak i przedmiotów kierunkowych była całkowicie oryginalna.
Uczniowie startowali w takich olimpiadach, jak literatury i języka polskiego, języka rosyjskiego, wiedzy o Polsce i świecie współczesnym, matematyczna, astronomiczna, biologiczna, historyczna, chemiczna, języka niemieckiego, wiedzy filozoficznej, geograficzna, a także w konkursach poezji śpiewanej, wiedzy o ziemi, ekologicznym, judaistycznym, amerykanistycznym, cycerońskim itd.
Odżył również prowadzony przez Martę Gąsiorowską zespół dramatyczny. Do jego największych sukcesów należały inscenizacje Wieczoru trzech króli Szekspira, Słowika Ernesta Brylla, Rachunku nieprawdopodobieństwa Jurandota, Zabawy, Domu na granicy i Męczeństwa Piotra Ohey"a Sławomira Mrożka. Ponadto przy szkole działa kabaret Łza, który również prezentuje świetną kondycję artystyczną. Każda premiera obu tych zespołów była wydarzeniem w szkole, ale wiele z tych inscenizacji miało sympatyczne reperkusje poza jej murami.
Szkoła w początku lat dziewięćdziesiątych nie tylko nawiązała do najlepszych tradycji I Liceum, ale znacznie je wzbogaciła.
W jesieni 1991 roku w drodze plebiscytu rozpisanego wśród uczniów i nauczycieli wybrany został patron szkoły. Został nim znakomity polski pianista i kompozytor oraz wielki patriota - Ignacy Paderewski. 14 października odbyła się uroczystość nadania nowego imienia I Liceum. Akt miał ten niewątpliwie wartość symbolu: ciemna przeszłość przechodziła do historii.
W roku 1993 Halina Pankanin przechodzi do pracy w kuratorium, a funkcję dyrektora obejmuje Alfred Simm, który wytyczone w pierwszym okresie transformacji kierunki działania kontynuuje.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|



