Chociaż pogoda, jak widać na zdjęciach poskąpiła nam widoków i słońca, udało się zobaczyć kilka ładnych miejsc począwszy od Barda Śląskiego, poprzez Kalwarię Bardzką i obryw nad przełomem Nysy Kłodzkiej, najwyższy szczyt pasma - Kłodzką Górę, a skończywszy na zejściu do Kłodzka. Było mokro, jeszcze śnieżnie, ale miło i smacznie dzięki restauracji "Kukułka" na zakończenie wycieczki.
| < Poprzednia | Następna > |
|---|



