1 Liceum Ogólnokształcące i Publiczne Gimnazjum nr 12

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki
Start Wymiany z Anglią Relacja Karola Ludwiczaka

Relacja Karola Ludwiczaka

Gdy tylko dowiedziałem się o planach wymiany młodzieży z Wielką Brytanią wiedziałem, że to wydarzenie w którym chcę wziąć udział. Bardzo chciałem sprawdzić w praktyce swoje umiejętności językowe, poznać młodzież z innego kraju, zawrzeć nowe znajomości i przyjaźnie.

Pomimo dużego optymizmu miałem także wiele obaw. Nie wiedziałem czy znajdę z Anglikami wspólny język, czy okażą się przyjacielscy. Na szczęście już na pierwszy rzut oka okazało się, że nie dzieli nas tak wiele. Szybko połączyły nas wspólne zainteresowania. Obie grupy wykazały się cierpliwością, otwartością i życzliwością. Dzięki temu, że wszyscy nocowaliśmy w jednym ośrodku mogliśmy szybko poznać się, prowadzić dyskusje, wspólnie słuchać muzyki, a nawet zorganizować wieczorek taneczny.

Pobyt młodzieży z UK był dla obu grup nie tylko okazją do rozrywki, ale także do poznania regionu, jego mieszkańców, problemów i perspektyw rozwoju. Okazją do tego był projekt polegający na przeprowadzeniu rozmów z mieszkańcami Szczawna. Dzięki temu zadaniu mogliśmy wymienić opinie o mieście z naszymi przyjaciółmi z Anglii i porównać je z miastami z których przybyli nasi zagraniczni przyjaciele. Wiele informacji o uzdrowisku dowiedzieliśmy się na spotkaniu z burmistrzem, który hojnie obdarował nas słodyczami i owocami.

Wymiana była także okazją do poznania historii Dolnego Śląska. Odwiedziliśmy obóz koncentracyjny Gross Rosen, a także Zamek Książ. Wizyta w zamku pozwoliła nie tylko na poznanie historii, ale też polskiej kuchni. Na koniec pobytu mogliśmy stać się chociaż na chwilę arystokratami dzięki pasowaniu przeprowadzonemu przez Piotrka. Humorystycznych akcentów nie brakowało także na innych wspólnych wyprawach.

Czas mijał nieubłaganie. Ostatniej nocy niemal nikt nie spał, by z samego rana pożegnać naszych gości. Wymiana adresów, numerów telefonów, e-maili i wszyscy byli już gotowi do wyjazdu. Wszyscy czuli smutek. Filip próbował nawet zatrzymać bus Anglików własnym ciałem, jednak nic nie przyniosło rezultatu. Wspólna przygoda dobiegła końca. Dzięki tym wspólnie spędzonym dniom udało się nam nawiązać nowe znajomości, zburzyć stereotypy, nauczyć się szacunku i współpracy. Mam nadzieję, że wszyscy spotkamy się już niedługo w Wielkiej Brytanii, by znów wspólnie realizować projekty, dobrze się bawić i zacieśniać naszą przyjaźń. 

Karol Ludwiczak

 
Reklama