Alzacja-Obernai, 16-25 paźdzernika 2009 roku.
Wyjazd do Francji w ramach wymiany okazał się niezwykłym doświadczeniem, które pozwoliło nam nie tylko dobrze poznać francuską kulturę ale też zobaczyć jak naprawdę wygląda zwykłe, codzienne życie przeciętnej francuskiej rodziny i jej zwyczaje . Pozwoliło nam to dostrzec wiele różnic, ale także i podobieństw .Śmiało można zgodzić się z opinią dyrektora francuskiego Lycee Freppel ,że: ”Polska ma więcej wspólnego z Alzacją niż niektóre regiony francuskie.”
Podczas pierwszych dni pobytu ,poznawaliśmy nasze rodziny, które nas gościły .Mieliśmy okazje spróbować potraw typowych dla regionalnej kuchni a także wziąć udział w paradzie w Obernai, miejscowości ,w której mieściła się szkoła naszych korespondentów. Niektórzy z nas udali się na wycieczkę do pobliskiego parku rozrywki, za granicą niemiecką ,a część z nas zwiedzała wielokulturowy Strasburg, którego niesamowity międzynarodowy klimat i piękno zrobiło wrażenie na każdym z nas.
W następnych dniach braliśmy udział w zajęciach szkolnych w szkole naszych korespondentów, aby poznać jak prowadzone są lekcje w tym kraju :np. filozofia, historia, matematyka, język francuski czy angielski. W ramach zajęć wychowania fizycznego rozgrywaliśmy mecze koszykówki na świetnie wyposażonej sali gimnastycznej ,robiącej duże wrażenie. W tym momencie trzeba wspomnieć, że jedna z naszych drużyn składająca się z samych Polaków zajęła I miejsce wygrywając kolejne mecze z rzędu z naszymi przyjaciółmi z Francji. Odwiedziliśmy także prawdziwą francuską winiarnię, gdzie opowiedziano nam o tradycji robienia wina
W połowie naszego pobytu odbyliśmy całodniowa wycieczka do Paryża, do którego udaliśmy się słynnym TGV jadącym z zawrotną prędkością, co pozwoliło nam w dwie godziny przemierzyć ok.400 kilometrów. Niestety, jedyne co nas zawiodło ,to deszczowa pogoda ,która jednak nie przeszkodziła nam w zwiedzeniu (pieszo i metrem) m.in.: Panteonu, gdzie znajduje się grób naszej rodaczki Marii Skłodowskiej-Curie oraz innych wielkich postaci kultury francuskiej, takich jak : Wolter, Jean Monnet, Alexander Dumas .Złożyliśmy także wizytę w muzeum impresjonistów Musse d ’Orsay oraz w słynnej Katedrze Notre Dame .Nie obyło się bez zwiedzenia symbolu stolicy Francji- wieży Eiffla, żelaznego punktu na turystycznej mapie Paryża .Z I pietra, na które udało nam się dotrzeć, mieliśmy okazję zobaczyć rozpościerający się niezapomniany widok na cały Paryż.
Jednym z miejsc, które wywarło na nas ogromne wrażenie i skłoniło nas do głębszej refleksji była wizyta w obozie koncentracyjnym Natzweiler-Struthof i w muzeum położonym nieopodal, gdzie mieliśmy okazję obejrzeć interaktywną i bardzo przyciągającą wystawę, pokazującą ciężkie losy mieszkańców Alzacji w czasach niemieckiej okupacji.
Niestety, wszystko, co dobre szybko się kończy. Po tygodniowym pobycie u rodzin naszych korespondentów ,musieliśmy pożegnać się z nimi ,ale nie na długo ,bo już w kwietniu będziemy oczekiwać z rewizytą naszych francuskich przyjaciół.
Joanna Jaremczyk kl.III E
Monika Szelążek. Kl.III E
Zdjęcia:Karolina Wojtyna kl.II C
|
|
|
|
|




