Od dnia 11.04 - 17.04 2010r nasza klasa 2Gb, uczestniczyła w międzynarodowym spotkaniu młodzieży w Krzyżowej. Po kolacji zebraliśmy się w sali wielofunkcyjnej, aby zapoznać się z grupą niemiecką. która przyjechała z ST. Ottilien z Bawarii.
W poniedziałek odbyło się oprowadzenie po Krzyżowej i warsztaty w składach polsko- niemieckich.
We wtorek zwiedzaliśmy wraz z niemieckimi przyjaciółmi "nasza szkołę" oraz zostaliśmy oprowadzeni w Osówce po podziemnych korytarzach kompleksu "Riese". Grupa niemiecka pojechała do Kościoła Pokoju w Świdnicy a my wróciliśmy do Krzyżowej i ćwiczyliśmy do przedstawienia, które miało odbyć się na następny dzień. Wieczorem udaliśmy się do "Domku na wzgórzu", aby wspólnie w nastrojowej atmosferze odczytać ostatnie listy Helmuta Jammes'a von Moltke do żony.
W środę pozostaliśmy w Krzyżowej a wieczorem odbył się jeden z najciekawszych punktów programu, mianowicie "wieczorek" polsko- niemiecki, na którym Polacy przedstawili spektakl po niemiecku a Niemcy przygotowali własnoręcznie nagrany film o ich szkole i okolicach, oraz poczęstowali nas smakołykami prosto z Bawarii.
W czwartek rano wszyscy pojechaliśmy do Wrocławia, by tam odkrywać wspaniałą historię tego miasta. Następnie mieliśmy czas wolny, który każdy wykorzystał według swoich upodobań. Po powrocie do Krzyżowej spotkaliśmy się wszyscy w sali wielofunkcyjnej i tam obejrzeliśmy film „Sophie Scholl ".
W piątek od rana przygotowywaliśmy plakaty na wylosowane przez grupy tematy, które prezentowaliśmy po obiedzie. Wiezorem odbyło się podsumowanie pobytu w Krzyżowej, oraz wymiana upominkami. Zaraz potem mogliśmy spotkać się z młodzieżą niemiecką w piwnicy pod pałacem w której znajdował się bilard, tenis i inne rekreacyjne sale, gdzie mogliśmy spędzić ostatnie chwile z naszymi nowymi przyjaciółmi.
W sobotę rano przyszło nam pożegnać się z Niemcami ostatni raz. Wykonywaliśmy ostatnie zdjęcia, wraz z nimi zaśpiewaliśmy ostatnią piosenkę...
Pomimo różnych języków świetnie się dogadywaliśmy i trudno było nam się rozstać. Każdy z nas odjechał z Krzyżowej z nadzieją, że jeszcze kiedyś spotkamy się tam i znów spędzimy czas, który będziemy wspominać tak miło jak teraz.
|
|
|
|
|
|
| |||




