Coroczna wymiana, która odbywa się między Naszą Szkołą a Gimnazjum z Neuenkirchen, jest doskonałą okazją sprawdzenia praktycznej znajomości języka niemieckiego. Dla nas Polaków to prawdziwa szkoła przetrwania, ponieważ zaproszeni goście nie potrafią mówić po polsku. Dzięki nabytej wiedzy, a także wyrozumiałości przyjaciół z Niemiec, łatwo dochodziliśmy do porozumienia. To niesamowite uczucie, kiedy swobodnie możesz rozmawiać w obcym języku.
Spędziliśmy ze sobą wiele wspaniałych chwil, urozmaiconych ciekawymi wycieczkami krajoznawczymi, które zorganizowała Nasza Szkoła. Innowacyjny pomysł, jakim był wyjazd do Krzyżowej, w znacznym stopniu przyczynił się do głębszej integracji młodzieży polskiej i niemieckiej. Szkoda, że spędziliśmy tam tylko dwa dni. Jednak współpraca i więzi, jakie zdążyły się wytworzyć między nami, były imponujące. Zwiedzanie zabytków Wałbrzycha i Wrocławia pozwoliło ukazać naszym gościom część dziedzictwa kulturowego naszego kraju. Niemcy wiele cennych informacji na temat Polski uzyskali również w Krzyżowej.
Patrząc z perspektywy ubiegłego roku zauważyłem, że grono osób z Naszej Szkoły poszerzyło zasób słownictwa z języka niemieckiego. Dzięki temu mogliśmy swobodnie dyskutować. Poznaliśmy również słownictwo używane na co dzień w Niemczech. Jak wiadomo wiele wyrażeń i słów wychodzi z użycia, a wymiana była okazją do nadrobienia zaległości.
Kto by pomyślał piętnaście lat temu, że nasze narody będą łączyły takie stosunki, jakich jeszcze w historii nie było. Wymiana uzmysłowiła mi jedną ważną rzecz, że przyjaźni między narodami nie tworzą wielcy politycy, lecz zwykli ludzie. Więzi, jakie się między nimi tworzą, stanowią również trzon stosunków między krajami. Uczniowie z Naszej Szkoły, a także młodzież niemiecka są czynnymi uczestnikami tworzenia nowej historii między naszymi państwami. Wynika z tego jasno, że ta wymiana przynosi obydwu stronom same korzyści.
Piotr Kiljan



