Mury Zamku Książ widziały w swojej historii wiele, ale wieczór 24 stycznia 2026 roku z pewnością zapisze się w kronikach jako jeden z najbardziej stylowych. W blasku żyrandoli Sali Maksymiliana, wśród elegancji i niemal bajkowej scenerii na zewnątrz, uczniowie I LO celebrowali swój symboliczny krok w dorosłość, a weszli w nią oczywiście przy dźwiękach poloneza. Każdego roku wydaje się, że nie może już być piękniej i każdy nowy rok pokazuje, że niemożliwe nie istnieje. Pod czujnym i kreatywnym okiem Pani Profesor Violetty Kruczkowskiej, która z anielską cierpliwością ćwiczy, zachęca, przekonuje, powstało widowisko zapierające dech. Polonez reprezentacyjny zachwycił precyzją, szykiem i eleganckimi ruchami tancerzy. Taniec z chustami w wykonaniu maturzystek był bez wątpienia najbardziej eterycznym punktem programu, w którym elegancja spotkała się z prawdziwym czarem. Dzięki kreatywności Pani Profesor Violetty Kruczkowskiej, dziewczęta zaprezentowały układ pełen gracji, który w murach Zamku Książ nabrał niemal baśniowego charakteru. Polonezy klasowe dopełniły całości, udowadniając, że nawet najbardziej „oporni” uczniowie pod opieką Pani Profesor potrafią stworzyć zachwycający efekt końcowy. Należy jeszcze dodać, że polonez nauczycieli i uczniów był równie wyjątkowy i zachwycający, zwłaszcza, że pierwszą parę stanowiła Pani Dyrektor i tancerz numer jeden naszej szkoły – Mateusz. Bardzo dziękujemy Pani Profesor Kruczkowskiej za jej wysiłek i poświęcenie, naprawdę było warto. Oficjalną część wieczoru uświetniły przemówienia, które łączyły radość z chwilą refleksji. Pani Dyrektor Oksana Citak, otwierając bal, życzyła wszystkim mądrej zabawy i wytchnienia przed zbliżającym się wielkimi krokami wysiłkiem egzaminacyjnym. Przedstawicielki Rodziców w swoich słowach wspominały o nadchodzącej maturze, ale przede wszystkim życzyły uczniom niezapomnianej nocy, dziękując za wspólne dotarcie do tego ważnego momentu. Wielkie brawa należą się Noemi i Kubie za profesjonalne i pełne wdzięku poprowadzenie uroczystości. Po części oficjalnej nadszedł czas zabawy. Na parkiecie było pełno, tańczyli nauczyciele, tańczyli uczniowie aż zamek drżał w posadach rozwiewając opary mgły, która go spowijała. Piękna była ta noc- pełna radości, kolorowych kreacji, muzyki i światła. Dziękujemy Dyrekcji oraz Gronu Pedagogicznemu za to, że porzuciło na chwilę arkusze, statystyki i klasówki na rzecz wspólnego świętowania. Składamy podziękowania Rodzicom oraz uczniom, dzięki którym ten wieczór był tak wyjątkowy. Pamiętajmy jednak: magia powoli pryska! Choć polonez w Zamku Książ był piękny, teraz zamiast taktów muzyki zaczynamy liczyć dni do egzaminu dojrzałości. Do matury pozostało równe sto dni – czas przekuć balową energię w solidną pracę.
Tekst: Magdalena Ilnicka-Janczak
Zdjęcia: Anna Walendzik, Beata Szlezynger-Hayatli, Violetta Kruczkowska



























































