Konferencja naukowa o kryzysie demokracji.
Konferencją „Kryzys demokracji” nasza szkoła ponownie (po ubiegłorocznej konferencji „Stop hejtowi”) mocno zaznaczyła swoją obecność i wpływ na bieżące postrzeganie rzeczywistości. Dyrektorka Oksana Citak, historyczka i inicjatorka wydarzenia, rozpoczęła odważne i bezkompromisowe wystąpienie poświęcone demokracji, przywołując między innymi słowa Immanuela Kanta, którego sentencją napominała: „Miej odwagę posługiwać się rozumem”. Do uruchomienia krytycznego myślenia nawoływali wszyscy prelegenci, występujący przed niemal trzystuosobową publicznością. Przedstawiciele kuratorium, urzędu miasta, dyrektorzy wałbrzyskich szkół, uczniowie oraz wybitni naukowcy z Uniwersytetu Wrocławskiego pytali o przyczyny stagnacji najlepszego systemu, jaki stworzyła ludzkość.
Nie zabrakło również wyrazistego głosu uczniów, którzy zaprezentowali wystąpienie dotyczące wojny hybrydowej. W atmosferze pytań o przyszłość demokracji szczególnie mocno wybrzmiała przestroga zawarta w spektaklu „Pokój nr 11” w wykonaniu naszego licealnego teatru. Było to poruszające przedstawienie poświęcone propagandzie i mechanizmom systemu totalitarnego.
Oksana Citak, choć wspomniała o greckim rodowodzie demokracji, przypomniała także myślicieli oświecenia, wśród nich Jeana Jacquesa Rousseau, który ostrzegał przed zagrożeniami tego ustroju, pisząc: „Wola powszechna jest zawsze właściwa, ale kierujący nią rozsądek ludu nie zawsze jest oświecony”. Dyrektorka I LO skierowała krytykę ku postawie „człowieka masowego”, ukształtowanego przez popkulturę, którego drobinki obecne są w każdym z nas. Taki człowiek ulega komunałom, uproszczonej wizji rzeczywistości i schematom myślenia, bezrefleksyjnie konsumuje obrazy i krótkie przekazy medialne, nie poddając ich krytycznej analizie. „My jednak potrafimy myśleć samodzielnie i dziś chcemy to Państwu pokazać” tymi słowami oficjalnie otworzyła konferencję.
Dolnośląska Kuratorka Oświaty Ewa Skrzywanek przypomniała o wspólnotowym i integracyjnym wymiarze demokracji. Zwróciła uwagę na fakt, że Adolf Hitler doszedł do władzy w drodze demokratycznych wyborów, co powinno wzmacniać naszą czujność. Jednocześnie podkreśliła znaczenie protestów i manifestacji jako form obywatelskiego nacisku, które odegrały rolę w walce o wolne sądy oraz prawa kobiet. Zaznaczyła, że demokracja oznacza współodpowiedzialność za państwo, lokalną społeczność, szkołę i klasę.
Doktor habilitowany Piotr Sula, profesor z Uniwersytetu Wrocławskiego przedstawił skalę współczesnych zagrożeń. Wskazał, że w ciągu ostatnich dwudziestu lat liczba państw demokratycznych na świecie zmniejszyła się o połowę, co często umyka naszej codziennej uwadze. Ostrzegał, że demokracja ginie nie tylko w wyniku rewolucji czy gwałtownych przejęć władzy, lecz także poprzez stopniowo wprowadzane zmiany w sądownictwie i prokuraturze, ograniczanie praw obywatelskich oraz ignorowanie problemów wybranych grup społecznych. Tego rodzaju procesy, podobnie jak osłabianie instytucji państwowych i ataki na media, są szczególnie niebezpieczne, ponieważ często przebiegają niezauważenie lub przy biernej postawie części społeczeństwa. Politolog zaznaczał, że jedną z głównych przyczyn erozji demokracji są nierówności społeczne, sprzyjające narastaniu frustracji i radykalizacji.
Podczas konferencji poruszono także temat motywacji osób dążących do demontażu demokratycznych mechanizmów. Jako przykłady wskazano Jarosława Kaczyńskiego, przedstawiającego się jako obrońca narodu i strażnik „prawdziwych wartości”, a także Donalda Trumpa i Viktora Orbána, których działania motywowane są ambicjami, dążeniem do władzy i korzyści osobistych.
Doktor Karol Szulc z Uniwersytetu Wrocławskiego w wystąpieniu zatytułowanym „Quo vadis, Ameryko?” używał ostrych sformułowań, porównując prezydenta Stanów Zjednoczonych do rozwrzeszczanego pięciolatka. Jednocześnie merytorycznie wyjaśniał, że Trump konsekwentnie posługuje się emocjami zamiast argumentów, co od dłuższego czasu stanowi charakterystyczny element strategii republikanów. Prelegent próbował również odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak wielu Amerykanów obdarzyło go zaufaniem. Wskazywał, że wyborcy poszukiwali kogoś, kto sprawiał wrażenie antysystemowego i antyelitarnego, choć w rzeczywistości nim nie był. Zwracał uwagę, że Trump destabilizuje sytuację międzynarodową, postrzegając świat jako pole nieustannej rywalizacji, a nie współpracy. W tym sensie uznał go za jednego z największych współczesnych niszczycieli demokracji. Wspomniał także o zjawisku trumpizmu, które wielu słuchaczom skojarzyło się trafnie z turpizmem.
Doktor habilitowany Arkadiusz Domagałaz Uniwersytetu Wrocławskiego mówił o Międzynarodowym Trybunale Karnym oraz procedurach dotyczących odpowiedzialności głów państw. Przypomniał, że twórcą pojęcia ludobójstwa był Polak Rafał Lemkin. Międzynarodowe trybunały nie są w stanie pociągnąć do odpowiedzialności takich przywódców jak Władimir Putin czy Binjamin Netanjahu. Prelegent uświadamiał, że międzynarodowy trybunał funkcjonuje wyłącznie za zgodą państw, a w praktyce decyzje światowych liderów często blokują możliwość przeprowadzenia procesów i wydania wyroków.
Bardzo dobrze przygotowaną prezentację zaprezentowali uczniowie naszej szkoły Jakub Pawlik i Hubert Krzynówek, którzy omówili zjawisko wojny hybrydowej. Mówili między innymi o petersburskiej farmie trolli, zamachach na infrastrukturę, wykorzystaniu dronów, inspirowanych przez obce służby pożarach oraz sterowaniu ruchami migracyjnymi. Zwrócili również uwagę na problem dezinformacji i fake newsów, które stały się tematem kolejnego wystąpienia doktor Pauliny Barczyszyn -Madziarz z Uniwersytetu Wrocławskiego.
Politolożka przedstawiła niepokojącą tezę, że większość dorosłych i młodych ludzi nie weryfikuje informacji pochodzących z mediów społecznościowych. Apelowała o wykształcenie nawyku sprawdzania źródeł, który może uchronić przed manipulacją, oraz o nieudostępnianie treści, co do których nie mamy pewności. Przywołała badania dowodzące, że fałszywe informacje rozprzestrzeniają się o siedemdziesiąt procent szybciej niż rzetelne wiadomości, głównie za sprawą użytkowników, którzy chcą jak najszybciej przekazać sensacyjną nowinę. Podkreślała znaczenie korzystania z wiarygodnych źródeł, takich jak Polska Agencja Prasowa czy serwis Nauka w Polsce. Szczególnie poruszający okazał się przykład materiałów wygenerowanych przez sztuczną inteligencję, w których młode Polki namawiały do poparcia Polexitu.
Zwrócono uwagę, że Polska należy do niechlubnych liderów w negowaniu zmian klimatycznych. Oprócz ekologii do najczęściej dezinformowanych obszarów należą również energetyka, polityka oraz kwestie zdrowotne.
Konferencja w wielu wątkach ujawniła pilną potrzebę uruchomienia krytycznego myślenia wśród użytkowników mediów, odbiorców treści internetowych, słuchaczy polityków oraz konsumentów kultury masowej. Pojawiły się także głosy sugerujące, że państwo powinno rozważyć skuteczniejsze ograniczanie rozpowszechniania fałszywych informacji w mediach społecznościowych.
Na długo pozostaną w naszej pamięci słowa przypominające, że obojętność również jest wyborem, a milczenie bywa formą przyzwolenia na zło. Wnioski te wyraźnie korespondowały z przesłaniem spektaklu „Pokój 11”, nawiązującego do wciąż aktualnej powieści George’a Orwella „Rok 1984”.
Duże wrażenie zrobiły spontaniczne pytania zadawane z sali, których autorami byli głównie uczniowie naszej szkoły. Zasługują oni na szczególny szacunek za aktywność, dojrzałość oraz bardzo dobrą orientację w problematyce geopolitycznej.
Konferencję sprawnie i z dużym wyczuciem poprowadziła wicedyrektorka Beata Urbaniak.
Nasze liceum, kierowane przez silną, charyzmatyczną i jednocześnie demokratyczną liderkę, dyrektorkę Oksanę Citak, po raz kolejny stało się inspiracją do debaty, refleksji i poszukiwania nowych dróg dla demokracji, która dziś szczególnie potrzebuje wsparcia.
Spektakl przygotowany przez profesorki Magdę Janczak, Annę Walendzik i Adę Gawlik ponownie wzbudził ogromne emocje i został nagrodzony długimi oklaskami. Młodzież wspięła się na artystyczne wyżyny, a niektóre wypowiedziane kwestie, niczym ostrzeżenia bądź nakazy, zapamiętamy na długo.
Aldona Ziółkowska- Bielewicz
Zdjęcia: Jacek Pawlik


























































